Młodzieżowe Centrum Informacji i Rozwoju na Slot Art Festival

Slot Art Festival - rozkładanie namiotu Created to Move

Niezmierzone ilości wypitej kawy, krótkie noce, intensywne dni, kolejki pod prysznic i nadzieja na ciepłą wodę, chłodne poranki, wspólne śniadania, wielu nowo poznanych ludzi, długie rozmowy, zacięte dyskusje, wykłady, koncerty, warsztaty, emocje podczas turniejów i podwójna tęcza – tak zapamiętaliśmy tegoroczny Slot Art Festival.

Podczas Slotu mogliście spotkać nas w namiocie Created to Move, który rozstawiony został na rodzinnym polu namiotowym. Przygotowaliśmy dla was warsztaty z gier planszowych, wspinaczki, badmintona i dmuchanych piłkarzyków.

Poza warsztatami w naszym namiocie można było wypożyczać sprzęt sportowy, komiksy, gry, łamigłówki oraz leżaki. Zorganizowaliśmy również dwa turnieje piłkarzyków oraz konkurs wspinaczki w parach. Odwiedzający namiot Created to Move mogli także wziąć udział w konkursie na hasło promujące wolontariat. Nagrodami były koszulki, długopisy, notesy, parasole, kubki, opaski odblaskowe i wiele innych.

Bardzo cieszymy się, że przygotowane przez nas atrakcje wzbudziły tak duże zainteresowanie. Jak się okazało planszówki wcale nie odeszły do lamusa. Wiele osób chętnie brało udział w warsztatach z gier. Znalazły się także osoby, które spędzały popołudnia na grze w Monopoly, Scrabble czy Jengę. Najpopularniejsze okazało się Tabu, które dostarczyło wielu niezapomnianych wrażeń również ekipie MCIRu. Dzieci chętnie grały w Chińczyka oraz wypożyczały paletki do badmintona czy też minitenisa.

Slot Art Festival był dla nas nie tylko czasem pracy, ale także uczestniczenia w warsztatach przygotowanych przez innych. Sporo czasu zajęło nam wybranie zajęć, w których chcieliśmy wziąć udział. Długie godziny spędzone na leżakach z ołówkami i slotowym "Informatorem" zaowocowały satysfakcją i ogromnym zadowoleniem z wybranych kursów. Często po zajęciach wymienialiśmy się nowo nabytymi umiejętnościami, zdobytą wiedzą i doświadczeniami. Rozmowy w języku migowym i czeskim stały się chlebem powszednim naszego wyjazdu na Slot, tak samo jak muzyka wydobywana ze starych pił oraz wieczorne koncerty.

Każdy z nas miał swojego muzycznego faworyta. Na koncercie Lao Che, inaugurującym tegoroczny Slot Art, zostaliśmy naładowani energią na kolejne dni. Natomiast koncert Me, Myself and I, który odbył się na zakończenie festiwalu, doskonale nas wyciszył oraz sprawił, że na dobre zatęskniliśmy za domem. Sporo emocji wzbudził w nas również koncert zespołu Chłopcy Kontra Basia, który odbył się późną nocą na scenie doświadczalnej w Kaplicy.

Tydzień, który spędziliśmy w Lubiążu, pozwolił nam odpocząć od codzienności i doskonale pomógł nam zintegrować się i poznać jeszcze lepiej. Dlatego właśnie zorganizowaliśmy dla siebie turniej piłkarzyków, w którym toczył się zacięta walka o pierwsze miejsce, graliśmy w Tabu a także testowaliśmy inne gry. Wspólnie podziwialiśmy podwójną tęczę, odpoczywaliśmy na leżakach delektując się chwilą przerwy oraz rozwiązywaliśmy krzyżówki. Przywieźliśmy ze sobą sporo pozytywnych wrażeń, nowe doświadczenia i mnóstwo wspomnień.